Trening Umiejętności Społecznych – od czego zacząć

Kiedy zaczęłam pracę z dziećmi czułam, że powinnam jak najszybciej wprowadzić i realizować plan terapii. Na szczęście dość szybko zrozumiałam, że w pracy z dziećmi ważne są dwie zasady:

  • Im wolniej tym lepiej.
  • Tworzenie bezpiecznej i przewidywalnej przestrzeni oraz relacji jest pierwszym etapem terapii.

Dlatego teraz daję sobie i dzieciom tyle czasu ile potrzebujemy na poznanie siebie i stworzenie bezpiecznej atmosfery. Moim zdaniem ten pierwszy etap jest bardzo ważny i kluczowy w przebiegu terapii. Dlatego poświęcę mu osobny wpis, w którym przedstawię propozycje zabaw integracyjnych.

Ale najpierw o tym jak:

  • rozpocząć zajęcia,
  • rozbudzić motywację wewnętrzną
  • wprowadzić zasady,
  • motywować, czyli o motywacji zewnętrznej,
  • przedstawić plan zajęć dzieciom, 
  • zakończyć zajęcia.

Przywitanie

Zaczynam od przestawienia się i bardzo krótko wyjaśnieniam czym jest Trening Umiejętności Społecznej. W pracy z dziećmi zauważyłam, że świadomość co będziemy robić daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności, natomiast wyjaśnienie po co coś robimy nadaje poczucie sensu i rozbudza wewnętrzną motywację.

Motywacja wewnętrzna

Nauczył mnie tego siedmioletni chłopiec z autyzmem, który bardzo niechętnie wykonywał ćwiczenia. Nie dział system żetonowy, ani świadomość, że po wykonaniu zadań będzie czas na przyjemną zabawę. Pewnego dnia zapytał mnie, po co my to robimy? To było jak olśnienie, że też na to wcześniej nie wpadłam.

Wyjaśniłam chłopcu, że te ćwiczenia przekładają się na konkretne umiejętności potrzebne w życiu codziennym. Od tej pory zawsze wyjaśniałam po co robimy dane ćwiczenia, a chłopiec wykonywał je z zaangażowaniem uznając za ważne i przydatne.

Oczywiście nie u wszystkich dzieci celowość zadania rozbudza motywację wewnętrzną, niektóre potrzebują motywacji zewnętrznej, o której za chwilę.

Zasady

Kolejną bardzo ważną rzeczą jest ustalenie zasad. Dzieci znając zasady czują się bezpieczniej, wiedzą jak mają się zachować, czego się od nich oczekuje, co nie zmienia faktu, że przestrzeganie zasad dla wielu dzieci jest bardzo trudne. Dlatego zawsze staram się ustalać zasady, które nie są dla dzieci zbyt trudne. Warto pamiętać, aby zasad było nie wiele, ja ustalam od 3 do 5 w zależności od możliwości dzieci. Zasady mówią, co dzieci mają robić, a nie czego nie robić. Jest to bardzo ważne. Czyli np.:

  1. Mówi tylko jedna osoba, albo mam cichą buzię, gdy ktoś mówi.
  2. Siedzę w wyznaczonym miejscu.
  3. Słucham kolegów i panie.

Niezbędna jest nasza pomoc dzieciom w przestrzeganiu zasad. Oto propozycje jak możemy, to dzieciom ułatwić:

1. Mówi tylko jedna osoba:

  • Osoba, która mówi otrzymuje specjalny przedmiot, dzięki temu dzieci wiedzą kto mówi i kiedy kończy swoją wypowiedź.
  • Dbamy o to, aby wypowiedzi dzieci były krótkie. Słuchanie długich wypowiedzi dla dzieci z nadpobudliwością ruchową jest bardzo trudne.
  • Wyjaśniamy, że jest to ważna zasada, bo dzięki temu każdy zostanie wysłuchany. A jak mówi kilka osób na raz to inni nic nie rozumieją.

2. Siedzę w wyznaczonym miejscu:

  • Dbamy o to, aby ćwiczenia były krótkie i po każdym ćwiczeniu wykonujemy z dziećmi ćwiczenia ruchowe.
  • Jeżeli widzimy, że dziecku jest bardzo trudno siedzieć, wierci się, kręci zamiast je upominać zachęcam do wyznaczenia mu zadania wymagającego ruch np. rozdaj kartki, wstań i napisz coś na tablicy, przynieś mi proszę kredki itp.
  • Daję dzieciom gniotki.
  • Zmieniamy miejsca (przy stoliku, na poduszkach na podłodze, na piłkach)

3. Słucham kolegów i panie:

Dzieci bardzo często mają trudność z uważnym słuchaniem, jest to umiejetność, której uczymy podczas treningów, mimo wszystko od początku uwrażliwiam dzieci, że jest to coś ważnego. Staram się rozbudzać w dzieciach ciekawość i zainteresowanie zdaniem innych osób.

Wspólnie rysujemy zasady, podpisujemy się na kartce i wieszamy kartkę w widocznym miejscu.

Motywacja zewnętrzna

Motywację zewnętrzną stosuję tylko wtenczas, gdy dzieci nie mają motywacji wewnętrznej. W miarę stasowania motywacji zewnętrznej pracuję nad rozbudzeniem motywacji wewnętrznej. I powoli zmniejszam nagradzanie do całkowitego wygaśnięcia. Jednak zawsze stosuję pozytywne wzmocnienia.

  • Tablica motywacyjna

Pokazuję dzieciom tablicę motywacyjną. Wyjaśniam, że po zebraniu wyznaczonej liczby kropeczek / pieczątek będą mieli czas na zabawę wybraną przez siebie na początku zajęć zabawką. W kuferku ze skarbami staram się mieć zabawki, w które dzieci mogą bawić się razem.

Do pobrania tablica motywacyjna oraz strzynia skarbów

  • Pozytywne wzmocnienia

Podczas gier i zadań bardzo często zwracam uwagę na pozytywne zachowania. Mówię Tomek bardzo się cieszę, że siedzisz na poduszce i daję dziecku pieczątkę na tablicy. Ada miałaś cichą buzię, gdy mówił Robert, super – i pieczątka. W chwili, gdy wzmacniam pozytywnie dziecko utrwala się w nim pożądanie zachowanie, a także wpływa to motywująco na inne dzieci. Niemal zawsze, gdy jedno z dzieci wstaje, a ja mówię: Tomek siedzisz na poduszce, super. To w tym momencie dziecko, które wędrowało po sali wraca i siada, a ja je w tej samej chwili nagradzam, że usiadło.

W miarę jak przestrzeganie zasad dla dzieci staje się łatwiejsze odchodzę od tablicy motywacyjnej, ale nadal wzmacniam pożądane zachowania, wykazując przy tym akceptację i zrozumienie, w sytuacji, gdy dziecko napotyka na trudność, aby budować w dzieciach poczucie, że zawsze są akceptowani i tacy jacy są jest okej.

Struktura zajęć

Ostatnia rzecz jaką robię przed przystąpieniem do zabaw integracyjnych jest przedstawienie planu. Na przykład wyciągam cztery pudełeczka i mówię, że w każdym jest ukryta nazwa zabawy, a po wykonaniu 4 zabaw będą mieć czas na zabawę swobodną.

Dzieci wiedzą ile zabaw będziemy robić, widzą ile jeszcze zostało, dzięki czemu mają poczucie kontroli. Przygotowuję plan w sposób atrakcyjny, aby dzieci cieszyły się na moment rozpoczynania kolejnej zabawy.

Wykorzystuję następujące pomoce:

  1. Kolorowe klamerki – na linie przypinam klamerki z karteczką na której zapisana jest nazwa zabawy. Przed nową grą dziecko przychodzi i odpina klamerkę, jeżeli potrafi czyta, co jest napisane wszystkim dzieciom.
  2. Pudełeczka – karteczki wkładam do atrakcyjnych pudełeczek, słoiczków. W ostatni w szeregu jest kuferek z zabawkami.
  3. Łowienie rybek – nazwy zabaw znajdują się pod rybkami, które dzieci łowią za pomocą wędki.
  4. Poszukiwanie skarbu – dzieci otrzymują kawałek mapy, który pomaga im odnaleźć karteczkę i kolejną część mapy. Na końcu znajduje się kuferek z zabawkami.

Swobodna zabawa

Swobodna zabawa jest ważnym elementem terapii, to podczas swobodnej zabawy możemy zaobserwować jak dzieci tworzą relację, jak się bawią, jakie mają trudności i jakie są ich mocne strony. Co jest niezbędne w przygotowywania planu terapii.

Swobodna zabawa stwarza również fantastyczną okazję do nawiązania relacji z dziećmi, dlatego podczas zabaw staram się wejść do świata dziecka i się po prostu z nim bawić.

Mam nadzieję, że wskazówki okazały się pomocne. Oczywiście każdy terapeuta musi znaleźć coś co mu odpowiada, nie ma jednego uniwersalnego sposobu pracy. Bardzo chętnie przeczytam Wasze wskazówki i inspiracje 🙂

Pomysły na zabawy integracyjne już niebawem 🙂

(Visited 291 times, 2 visits today)
Facebookgoogle_plus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.